Windakiewiczowie i inni

Rodzina Windakiewiczów pochodzi od rodziny Windak. Na początku XVIII wieku wydzieliły się cztery rodziny Windakowic, przynajmniej tak były zapisane w księgach parafialnych. (vide : poniższy diagram)

Od 1721 wpisy w formie Windakowic/Windakowicz, od 1750 Windakiewicz/ Windakiewicz.

Przy wpisach chrztów synowie Windaków byli wpisywani jako Windak, Windaczek lub Windakowic (te dwa ostatnie dosł. syn Windaka).

Przyrostki – ik, –ak oraz –owic(z), -ewic(z) to przyrostki relacyjne – patronimiczne oznaczające relację ojciec-syn. Jeśli chodzi o historię przyrostka –owic(z): to po spółgłoskach tylnojęzykowych k, g, ch następuje przejście w e. Zmian ta dokonała się pod wpływem białoruskim i zaszła stosunkowo późno. Pierwsze zapisy typu Jankiewicz pochodzą z końca XV wieku z kresów północno-wschodnich. Zmiana ta nie została przeprowadzona do końca i dziś mamy Jankiewicz obok Jankowicz stąd też mogło występować Windakowicz obok Windakiewicz.

Podobnie było z innymi wielickimi rodzinami np. Piątek–Piątkowic-Piątkiewicz , Juskowic-Juszkiewicz.

 

 

 

Diagram rodzin: Windakiewiczów, Windakowiczów i Windalskich.

 

– większość z nich to bednarze cechowi, co więcej Windakiewicze byli starszymi cechowymi przez XVIII i XIX wiek. Cech bednarski był najzamożniejszym cechem i najbardziej wpływowym w Wieliczce.

1. Jakub Windakowic ur. VII 1699 w Lednicy (wieś granicząca z Wieliczką) żeni się w 1722 z Reginą z d. Szymczyk z Lednicy, był rzemieślnikiem prawdopodobnie bednarzem, Jakub i jego żona Regina wspomniani zostali jako „Famatus (a)”, czyli „Przesławny(a)” tytuł przysługujący rzemieślnikom i ich rodzinom. Ich dwóch synów, którzy mieli rodziny tj. starszy Tomasz i Franciszek- jego potomkowie byli rzemieślnikami tj. bednarzami i kowalami, jego wnuk Jakub Ignacy Dominik ur. VII 1791r. powrócił do nazwiska Windak.

 

2. Tomasz ur. XII 1723 syn Jakuba żonaty z Katarzyną d. Szczepkowska. Szczepkowscy –r odzina szlachecka należąca do cechu bednarzy. Tomasz w zapisach wspominany jest jako „Nobilis” np. na swoim ślubie lub „Famatus” (przy pogrzebach dzieci lub na drugim ślubie). Możliwe jednak, że mieszczanie wieliccy nosili się po szlachecku i dlatego były czynione błędne zapisy robione przez księży, przeważnie nie znających realiów wielickich rodzin. 17 I 1764 bierze drugi ślub z Agnieszką wdową po Krupie. Tomasz jest ważną postacią przypuszczalnie jest mistrzem cechowym bednarzy. Poza metrykami jest wspomniany w księdze rady miejskiej w dniu 18 VIII 1756 w sprawie przeciwko niemu wniesioną przez Jana Bogdę i Mateusza Irzykowskiego.

 

3. Jan (I 1748-X 1830), bednarz, z pierwszą żoną Justyną z d. Lipowicz (z rodziny bednarzy). Kupują dom na Janińskiej w dniu 15 XI 1788 roku za dużą kwotę – świadczy to o zamożności rodziny. Z tego związku tylko Andrzej zakłada rodzinę, ale wnuka się nie doczeka. Z drugiego małżeństwa z Kingą z d. Włodarczyk doczeka się jednego syna Jakuba Ignacego Dominika ur. VII 1796r.

 

4. Jakub (VII 1796-IV 1839) pracownik Żupy, posiadający warsztat bednarskim. Jakub ze swą żoną Apolonią z d. Madeyską miał oprócz córek i dwóch synów, którzy umarli we wczesnym wieku:

 

  • Erazma , początkowo mistrza cechowego bednarzy, bo ok. 1860-tego założył sklep z art. kolonialnymi (kopalnia miała już swoich bednarzy, cech bednarski upadł, bednarze przebranżawiali się np. Grubeccy założyli sklep mięsny). Erazm był fundatorem pomnika Chrystusa – Króla przy ul. Janińskiej, oraz fundatorem wielkiego obrazu św. Mikołaja, który jest powieszony w prezbiterium kościoła parafialnego w Wieliczce. Miał syna Karola, który pojął za żonę najbliższą kuzynkę Edytę c. Edwarda (otrzymał pozwolenie od Papieża).

 

  • Edwarda (1826-1876) inżynier, geolog, zginął w pożarze bocheńskiej kopalni (w tej kopalni jest wmurowana tablica z tej okazji z jego nazwiskiem), żona Rafaela z d. Saliwanis miał wspomnianą Edytę, Erwina- inżyniera i naczelnika salin w Wieliczce w latach 1913-1914, Edwarda juniora – inżyniera kopalnianego, naukowca, współtwórcę AGH. W Muzeum Żup Krakowskich w Wieliczce znajdują się obrazy dwóch Edwardów. W głównym budynku AGH jest też tablica poświęcona Edwardowi juniorowi.

 

  • Wiktora ur 1833 z żoną Stefanią z d. Herbst miał Stanisława (1863-1943) – profesora, polonistę (jego żona Helena – muzykolog-etnograf) i Mieczysława (1861-1945) – generała artylerii.

 

  • Józefa (1868-1938) – sędzia wielicki.

 


 

Sposób upamiętnienia rodziny Windakiewiczów w Wieliczce.

 

Na pamięć zasługuje kilka postaci z tej wielickiej rodziny.

 

– większość z nich to bednarze cechowi, co więcej Windakiewicze byli starszymi cechowymi przez XVIII i XIX wiek. Cech bednarski był najzamożniejszym cechem i najbardziej wpływowym w Wieliczce.

 

Edward (junior) – inżynier kopalniany, naukowiec, współtwórca AGH, twórca podręczników dot. górnictwa zwłaszcza „Solnictwo”. Z tej książki uczyli się wszyscy górnicy (od zawodówki do AGH).

(patrz Wikipedia)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Edward_Windakiewicz

 

Stanisław – historyk literatury. Studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz 1885-1892 na uniwersytetach w Monachium, Berlinie, Paryżu i Rzymie. 1903-1934 profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, Badacz literatury i kultury staropolskiej, m.in. prace: Mikołaj Rej (1895), Piotr Skarga (1897), Teatr polski przed powstaniem sceny narodowej (1921), Jan Kochanowski (1930), oraz literatury romantycznej, np.: Badania źródłowe nad twórczością Słowackiego (1910), Adam Mickiewicz (1935). Opracowania syntetyczne: Romantyzm w Polsce (1937), Poezja ziemiańska (1938), Epika polska (1939). Profesor UJ polonista , autor wielu książek dot. literatury i poezji. Ważna postać: na jego pracach teoretycznych uczyli się chociażby nauczyciele od j. polskiego.

 (patrz Wikipedia)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Windakiewicz

 

Mieczysław – generał artylerii WP, jego znana książka o balistyce uczyła przedwojennych oficerów.

(patrz Wikipedia)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Windakiewicz

 


 

Potencjalni sprzymierzeńcy:

 

Cech – Windakiewiczowie przez wiele dziesięcioleci w XVIII i XIXw. Byli starszymi cechowymi cechu bednarzy. Był to cech najzamożniejszy i trzymający władzę nad rzemiosłem i kupiectwem i w zasadzie nad radą miejską Wieliczki.

 

 

Kopalnia – Windakiewiczowie Edward (senior) – dyrektor kopalni w Peczu, później inżynier kopalni w Bochni, zginął na posterunku czyli w czasie pożaru kopalni. Jego starszy syn Erwin był dyrektorem salin wielicko-bocheńskich, a syn Edward (junior) był współzałożycielem AGH i napisał wspomniane „Solnictwo” czyli „biblię” dla polskich górników soli.

 

 

Szkolnictwo – Praca Edwarda juniora na AGH , profesora polonistyki Stanisława Windakiewicza na UJ. Helena Windakiewicz – Rogalska (1868-1956), pierwszy muzykolog skupiony całkowicie na problemach muzyki etniczno-ludowej polskiej to osoby z wysokiej półki kultury polskiej z okresu zaborów, ale przede wszystkim z okresu międzywojnia czyli tworzenia i odbudowania polskości. Kultura związana z pedagogika ma tu pierwszorzędne znaczenie. W to grono wchodzi jeszcze jedna taka pozytywistyczna postać tzn. generała WP Władysława Windakiewicza nauczyciela w szkole oficerskiej i jego ważny podręcznik akademicki z 1929r. „Balistyka wewnętrzna”.

 

Tak jak powyżej ukazałem wielu Windakiewiczów winno być upamiętnionych w Wieliczce. Każdy z nich zasługuje ze względu na swe osiągnięcia by być patronem na jakiejś ulicy, ronda, skrzyżowania czy nawet szkoły.

 

Czy znajdziemy inną rodzinę, która by bardziej zasługiwała na pamięć Wieliczan?

 

Może ktoś przekona władze Wieliczki …

Diagramy

 

DRZEWO GENEALOGICZNE 

RODZINY WINDAKÓW

 

Aby zobaczyć dokładniej upewnij się, że masz zainstalowany program czytający pliki .pdf  i kliknij w obrazek. Czas otwarcia w zależności od łączy internetowych może potrwać kilka minut.

 

 

Przykładowy diagram odgałęzienia rodu

 

Istnieje możliwość darmowego otrzymania diagramu swojej najbliższej rodziny, natomiast ze względu na dane osobowe musi nastąpić krótka weryfikacja osoby zamawiającej.

Wyniki prób DNA

stan na 19 lipca 2011 r.

 

Badania DNA wykonała firma Family Tree DNA http://www.familytreedna.com

 

 

1. Certyfikat haplogrupy 2. Wartości markerów

 

 

Zestawienie haplogrup wg ISOOG 2018 

 

1. Wartości markerów (DYS#) okreslają nasz typ genetyczny jako ATLANTYCKI MODALNY HAPLOTYP.  AMH jest to “supergen” występujący głównie w populacji męskiej Europie Zachodniej. AMH jest bardzo rzadki w Polsce. Naszymi najbliższymi “kuzynami” jest rodzina: von Pheilsdorf- Pilewscy z rodu Prusa Kleca pochodzących z ziemi pruskiej Pomezanii.

 

2. Rezultat z tzw. głębokiej haplogrupy (Deep Clade) to: R1b1a2a1a1b2 czyli R-Z196+ P312+ U152- SRY2627- M65- M222- M160- M153- L21- L238-.

 

Podobne wyniki w Polsce posiada ok. 0,4 % Polaków.

 

 Haplotyp AMH i haplogrupa R-Z196 określa nas Windaków jako bezpośrednich potomków w linii ojcowskiej z ludu celtyckiego. Ta HP-grupa jednak nie jest powiązana z grupami celtyckimi charakterystycznymi dla większości Niemców, Francuzów, Hiszpanów, Szkotów, Irlandczyków. Bliskie wartości naszych markerów przy identycznej haplogrupie i haplotypie mają osoby pochodzące z Anglii, Skandynawii, Włoch i Hiszpanii. Procentowy udział R-Z196 jest niewielki i rozproszony po krajach wymienionych powyżej. Rozmieszczenie osób posiadających tę specyficzną HP pokrywa się z zamieszkiwaniem ludów gockich tj. we Włoszech bo byli tam Ostrogoci, w Hiszpanii zamieszkiwali Wizygoci, w północnej Polsce Goci zamieszkiwali przynajmniej do VI wieku, a później weszli w skład ludów pruskich, w Anglii zaś pozostali potomkowie Gotów przybyłych wraz z Jutami, Dunami, Normanami i Wikingami Duńskimi. R-Z196 winna być jeszcze reprezentowana przez potomków mieszkańców Krymu, bo i tam do XIII w. zamieszkiwali potomkowie ludów gockich. Najbliższa przyszłość pokaże skąd ta nasza specyficzna grupa celtycka pochodzi, dlatego też nasze dane są wykorzystywane w pięciu projektach FTDNA tj. Polish, PrussianYatviagian, R1b, r1b1b2Asterisk, R-P312 and Subclades.

Genealogia DNA

   To nauka zajmująca się ustalaniem przodków w linii rodowej ojca lub matki.  Praktycznie sensownym jest badanie i analiza męskiego chromosomu Y, którego genotyp jest przekazywany z ojca na syna. Badaniu poddają się mężczyźni, bo tylko oni posiadają chromosom Y. W większości społeczności europejskich nazwisko jest przekazywane z ojca na syna, więc istnieje możliwość porównania badań historycznych tj. danych osobowych zawartych w archiwach, klasycznych badań genealogicznych z badaniami genealogii DNA.

 

   Dla potrzeb genealogii sensowne są dwa badania:

 

1. Wyznacza się 67 markerów-znaczników, które określają, opisują chromosom Y, na podstawie tych markerów możemy określić pokrewieństwo lub jego brak z osobą do której przyrównujemy jego zestaw markerów. Sumaryczna różnica wartości poszczególnych markerów określa stopień mutacji, czyli zmiany samego chromosomu Y. Im mniej mutacji pomiędzy dwoma zestawami markerów, to porównywane osoby mają bliższe pokrewieństwo. Po uwzględnieniu tzw. średniej prędkości mutacji możemy obliczyć czas przebywania najstarszego wspólnego przodka. Kombinacja zbadanych markerów może się pokrywać z ustalonym i zdefiniowanym  przez naukowców układem markerów tzw. haplotypem czyli tzw. “supergenem”.

  

Haplotyp to inaczej grupa genów sprzężonych dziedziczonych . Cechy warunkowane przez “supergenu” mogą mieć określoną wartość przystosowawczą i w związku z tym utrzymują się z pokolenia na pokolenie i właściwie nie zmieniają się.

 

2. Wyznacza się również tzw. haplogrupę (test Deep Clade) czyli charakterystyczną grupę genetyczną dla osób pochodzących z tej samej grupy ludności, szczepu ludzkiego.

 

Wnioski:

 

Badania genealogii DNA mogą wskazać najbliższego krewnego w linii męskiej i określić kiedy żył wspólny przodek. Badania te pozwalają na określenie pochodzenia przodka w linii męskiej, jego grupy etnicznej, w zależności od czasu jego przebywania.

 

O genealogii

Genealogia (genea – “ród” , logos – “słowo”, “wiedza”) — jedna z nauk pomocniczych historii, zajmująca się badaniem więzi rodzinnych między ludźmi, ich pochodzenie, historia i losy poszczególnych członków rodziny.

 

Pochodzenie zaś to stwierdzenie, że dane dziecko zostało urodzone przez określoną matkę w wyniku poczęcia z określonym mężczyzną ojcem. Pochodzenie może być jednocześnie faktem prawnym i biologicznym, możliwe jest też, że pochodzenie prawne nie pokrywa się z pochodzeniem biologicznym. Pochodzenie prawne, może nastąpić też przez adopcję.

 

Pochodzenie można opisać lub przedstawić graficznie w formie diagramu , czyli okazać rodowód.

 

Rodowód to ukazanie przodka i jego potomstwa.

 

Tutaj jest jeden problem, o którym należy wspomnieć. Rodowód jest pojęciem względnym, bo można wykazywać go tylko po stronie ojcowskiej lub ukazać go po stronie tylko matczynej, ale też można ukazywać rodowód w sposób mieszany. W tym ostatnim przypadku na ogół się zdarza, że osoba wywodzi swe pochodzenie raz po stronie męskiej, później “przeskakuje” na stronę matczyną. Określenie zasad wykonania rodowodu jest ważne. Brak zasad, swoistych warunków brzegowych , może być poparte stwierdzeniem, że i tak prawie wszystkie geny, które posiadamy są totalnie pomieszane i jesteśmy w tym sensie genowym statystycznie jednorodni, homogeniczni. Tak myśląc nie ma sensu wykonywania rodowodu, bo i tak jesteśmy Europejczykami, a naszym gniazdem rodowym jest Europa. Wykonanie więc rodowodu w sposób mieszany (lub pomieszany) gdzie ilość “przeskoków’ pomiędzy liniami męskimi i żeńskimi może być dowolna może dowieść, że jesteśmy spokrewnieni z Karolem Wielkim, Mieszkiem I, Aleksandrem Wielkim, a nawet Kopernikiem. Głębokie wywody rodowodów mieszanych należy traktować w sposób rozrywkowy lub pobłażliwie, gdyż prawdopodobnie jakiś “genealog wyższej próby” zarobił niezłą kasę, a rodowody te są wynikiem myślenia o genealogii, że są środkiem do “uszlachcenia” osoby zamawiającej lub wykonującej swój rodowód.

 

Zajmiemy się genealogią w sposób klasyczny tj. rodowód nasz jest ukazaniem pochodzenia z ojca na syna, a wyznacznikiem będzie to samo nazwisko. Osoby, które mają nazwisko Windak po ojcu, po matce lub po adopcji, mają prawo posiadać to nazwisko, muszą być traktowani prawem zwyczaju przez innych członków rodziny jako współrodowcy. To założenie jest zwyczajowe i prawne w każdej kulturze, na całym świecie i trwające przez tysiąclecia, zaś ta powszechność dziedziczenia z ojca na syna nazwiska, przywilejów prawnych jest intuicyjna w społeczeństwach. Dodatkowo nie tak do końca jesteśmy pomieszani genetycznie, a w nas tkwi nośnik informacji o pochodzeniu zstępującym po ojcu (tylko u mężczyzn) i po matce. Przyroda w nas wszystkich, w naszych genach, dawniej mówiło się że we krwi zapisała nasz rodowód zstępujący po mieczu i po kądzieli. Tego prawa przyrody nikt nie jest w stanie podważyć, a genealogia “klasyczna” jako nauka ma legitymizację pod względem historycznym, zwyczajowym, czasem prawnym, ale też przyrodniczym i empirycznym (patrz: http://windaki.pl/genealogia-dna/).

Tajemnica

TAJEMNICA POCHODZENIA NAZWISKA

 

   Windak właściwie oznacza „POCHODZĄCEGO Z RODU WINDE” i dokładnie jest spieszczeniem imienia Winde. Końcówka pruska -ikö, -ike odpowiada końcówce w j. polskim -ek, -ak, ,-ik, -czek, -czak, -szczak , -szczyk i podobnie powstają nazwiska staropolskie tj. Janiszek – syn Janisza, Pietrzak-syn Piotra, Stanik- syn Stanisława, Janiszczyk – syn Janiszewkiego itd.

 

   W zasadzie należałoby zakończyć sprawę powstania naszego nazwiska-imienia, że jest ono pochodzenia pruskiego, że początkowo zostało zgermanizowane, później spolonizowane i że jest starym nazwiskiem, ale pod względem onomastycznym czyli znaczeniowym istnieje jednak problem. Dla nazwiska Janeczek, nie ma problemu znaczenia nazwiska, bo jest synem Jana, a samo imię Jan oznacza “Yehohanan”- cieszący się boską łaską lub jest łaską od Boga-Yahve, problemem jest od którego z Janów pochodzi. Dla nazwisk Windak, Windyk, Windek, Windyka, (zapisy odimienne: Vindica, Windack, Windeck, Windiko, Windike, zapisy odmiejscowe: de Vindek, de Vindeken, von Windekendorf, von Windackendorf, von Windekeim ) nie ma problemu od kogo pochodzimy, bo pochodzimy od Prusa Winde (mogło być ich nawet kilku, ale to oznacza, że i tak pochodzimy z tego rodu) , natomiast jest problem znaczeniowy imienia Winde.

 

 

Geneza nazwy osobowej Winde:

 

Hipoteza 1: Pochodzenie skandynawskie.

 

ZA:

 

– nazwa osobowa komponuje się z nazwą pospolitą [germ. Wind] wiatr, dla ludów morskich, żeglarzy na przykład Skandynawów to słowo jest obdarzone szacunkiem. “Winde” mogło oznaczać “pochodzącego od wiatru czyli ducha, bóstwa” czyli “obdarzonego mocą”, lub “pochodzącego z nie wiadomo skąd, przybysza”. Ten mistycyzm i tajemnicę podkreśla Chrystus Nikodemowi: Wiatr wieje tam, gdzie chce i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz skąd przychodzi i dokąd podąża. (J 3,8).

 

– W Szwecji jest zarejestrowanych 19-ście osób o nazwisku Vinde i 34 osoby o nazwisku Winde

 

– ze względu na wydarzenia historyczne tj. napływ ludności pochodzenia skandynawskiego:

 

1. gockiej w okresie I-VI w. n.e. na tereny Pomezanii i Pogezanii.

 

2. jutlandzkiej (gockiej) w okresie pocz. VI w. – początki powstania Prus (mit Widewuto).

 

3. wikińskiej w okresie VIII-XII w. n.e. na tereny Pomezanii, Pogezanii, Warmii, Natangii, Sambii i Skalowii.

 

– genealogia DNA potwierdza obecność naszej haplogrupy R-Z196 w południowej Skandynawii .

 

 

Hipoteza 2: Pochodzenie celtycko-wenetyjskie

 

ZA:

 

– nazwa osobowa Winde może być pochodzenia celtyckiego. Nazwa Winde mogła zmienić się poprzez język germański z języka celtyckiego veni- ‘ród, rasa, rodzina, pokrewieństwo’ (gal. Venicarus, bretoń. gwenn), oraz przyrostek -eto. A zatem Veneti to po prostu ‘współrodowcy’. Celtowie byli obecni na ziemiach bałtyjskich, kontrolowali szlak bursztynowy, byli pośrednikami w handlu pomiędzy Rzymem, a Estami (Prusami).

 

– nazwa osobowa Winde może być wenetyjska. Wg pewnego lingwisty “nazwa plemienna Enetoi/Veneti, etc. kontynuuje indoeuropejski pierwiastek czasownikowy *wenH- w znaczeniu “liebgewinnen, kochać”, por. het. wenzi, wedyckie vana:ti, ale też staroang. una “być zadowolonym”, starowysokoniem. wone:n “przebywac’. Enetoi odzwierciedla więc strukturę *wenH-to- z częstym sufiksem (przymiotniki od czasowników, albo imiesłowy bierne, etc.). Zakładamy istnienie formacji *wenH-to> *wenHe-to > *wene-to-. Nazwa miałaby znaczenie dosłownie “kochani, lubiani” co być może należy interpretować jako “spokrewnieni”.

Nazwa niemiecka Winden to przekształcona nazwa Wenet- z charakterystyczną zmianą dla germańskiego, czyli en > in i z przesuwką germańską, czyli t > d”

 

Ze względu, że wenetyjski i celtycki należą do tej samej grupy języków italo-celtyckich w zasadzie wyjaśnienie nazwy Winde jest podobne, czyli “pochodzący z plemienia Windów”, tymi Windami są plemiona ludów Wenetów litewskich i łotewskich. Od tych Windów istnieją także nazwy geograficzne na ziemiach bałtyjskich tzw. toponimy np. rzeka Winduga, Windawa, miasto Windawa i Wenden (Kieś). Idąc tym tropem nazwa osobowa “Winde” jest podobna do nazwisk używanych w Polsce tj. Niemiec, Czech, Rusoń itd. Gdyby tak było, to nasze nazwisko byłoby jedną z najstarszych nazw osobowych istniejących i funkcjonujących do czasów współczesnych.

 

– genealogia DNA potwierdza, że nasza haplogrupa jest “celtycka”. Jeżeli założymy, że Venetowie są ludem w którym występuje nośnik genetyczny tj. celtycki, a świadczyć może o tym język z grupy italo-celtyckiej to hipotezy celtycka lub wenetyjska może mieć sens.

 

 

Te dwie hipotezy, które podałem są właściwie rozszerzeniem propozycji etymologicznej nazwiska Windak podanego przez prof. Rymuta z tym, że Wind nie jest pochodzenia niemieckiego tylko germańskiego-skandynawskiego, a Winde pochodzi od Wenetów, (Venethi), ale nie od Wenedów-Słowian. Prof. Rymut miał ‘nosa” co do nazw, trzeba to przyznać.

 



Zabawa w znaczenie nazwiska jest przednia, zwłaszcza, gdy poznajemy historię, dawne ludy mieszkające na ziemiach obecnie polskich. Odkrywamy historię, której nie ma w podręcznikach szkolnych. Widzimy przestrzeń dla wielu hipotez, zaczynamy myśleć, sprawdzać, możemy też wchodzić w krąg historia kontra świat wyimaginowany, fantasy. Tolkien w swych “Władcach pierścieni” wykorzystał wiedzę historyczną tj. wydarzenia, imiona, ubiór, broń, ustroje społeczne, wierzenia Wenetów, Celtów, Gotów, Wikingów. Te dawne ludy, były obecne na ziemiach pruskich i polskich – potwierdzają to archeolodzy i lingwiści.  😆 

Geneza

 

   Nazwisko Windak bardzo dobrze komponuje się w wielickim kręgu nazwisk, których genezą jest kopalnia. Takie nazwy „odkopalniane” to właściwie nazwy odzawodowe np. Walacz i nazwy proste np. Bałwan. Nazwisko Windak w sposób łatwy i pozornie pewny przywodzi na myśl urządzenie kopalniane tj „windę”. Windak byłby obecnym „windziarzem”, czyli tym który obsługuje urządzenie zwane windą. Problemem jednak jest, że windę jako urządzenie wynaleziono w poł. XIXw. w USA, a nazwisko notowane jest przynajmniej od końca XVIw. Można próbować łączyć nasze nazwisko z niemieckim czasownikiem „winden” czyli nawijać, wciągać. W kopalni oczywiście było sporo urządzeń, których zasada działania opierała się na nawijaniu lin i w następstwie wyciąganiu, przesuwaniu urobku solnego. Teza ta jest wzmacniana przez wprowadzanie nazw niemieckich do kopalni przez nadzór niemieckojęzyczny i nowinki techniczne zazwyczaj pochodzące z Niemiec, czy Austrii. Tak jak widać, windak musiałby być osobą związaną z obsługą takich urządzeń.

 

Wszystko co powyższe wygląda fajnie i niestety złudnie, bo istnieje kilka problemów.

 

1. W kopalni soli w Wieliczce nie było takich górników, którzy nazywaliby się „windakami”, są natomiast górnicy, którzy zajmowali się i obsługiwali  kieraty, kołowroty itp. Nazwa tych górników to „trybarze” i co ciekawe; w Wieliczce w metrykach XVIIw. występuje rodzina o nazwisku „Trybarz” pisana jako „Trÿbarz”.

 

2. Pierwsze zapisy nazwiska „Windak” są związane ze wsią Trąbki i musiało tam powstać najwcześniej ok. 1580r. co jest jednak mało prawdopodobne.

 

3. Wszystkie powyższe rozważania i wiązania nazwiska Windak z „windą”, czy „winden” pozornie bezsporne są jednak tezami nie popartymi żadnymi zapisami historycznymi, czy kręgiem historyczno-geograficznym występowania nazwiska Windak. Szukanie etymologii nazwiska prze „windę”, „winden”, „Benedykta”, „bindugę” itd. jest „chodzeniem po ciemku” i czystą spekulatywną zabawą słowną. Metodologia (tzw. brzytwa Ockhama) określenia pochodzenia nazwy, typu nazwiska winna być prosta, powinna mieć poparcie zapisu historycznego, a ponad wszystko musi być poparta genealogią.

 

4. Lingwiści polscy nie wiążą nazwiska Windak powiązanego z nazewnictwem kopalnianym czy technicznym.

 

   To skąd właściwie to nazwisko?

 

   Nazwisko Windak to zniekształcone staropruskie imię Windikō, które oznacza syna Winde. Windikō jest więc nazwiskiem odojcowskim podobnie jak nazwiska Tomasik-  syn Tomasza, Piotrowicz-  syn Piotra, Jacobson-  syn Jakuba czy McArthur-  syn Artura itd.

 

   Windak właściwie oznacza „POCHODZĄCEGO Z RODU WINDE. Ród ten w dawnych Prusach był znaczącym rodem, czego dowodem jest istnienie aż 14-stu miejscowości pochodzących od tego rodu. 13 miejscowości zwało się po prusku dosł. wsiami Windego czyli Windekaymami. Kaym [pol. kajmy, kiejmy] to rodzaj wsi pruskiej, wsi obronnej gdzie dawniej był gródek lub dwór. Drugi rodzaj wsi pruskiej to lauks [pol. ławki] to wieś otwarta, czyli pola. Takie rozróżnienie wsi zaistniało w okresie krzyżackim, bo w okresie staropruskim kaym i lauks stanowił jedność jak w innych krajach dwór i wieś z polami. (więcej na ten temat w sekcji http://windaki.pl/do-przyjscia-krzyzakow/). Do dzisiaj w Polsce istnieje tylko jedna miejscowość o pierwotnej nazwie pruskiej, są to Windykajmy pod Kętrzynem. Zniekształcenia pierwotnych pruskich nazw miejscowych i osobowych są związane z zapisem nazwy pruskiej na łacinę, na j. niemiecki i wreszcie na j. polski. Dodatkowe zmiany w pisowni były związane z wymową, lub z błędami pisarzy np. stara pruska nazwa  pewnej wsi pod Olsztynem WINDE-KAYMEN  zmieniała nazwę na Windtkeim- Windtken- Windikendorf- Windeken  Windken , a po 1945 roku na polskie ……….Wołowno. W późniejszym okresie nazwy miejscowości modą niemiecką ulegają skróceniu, i wtedy to powstają nazwy miejscowości Windyki k. Mławy gdzie mieszkają właściciele o nazwisku Windyka, Windyk k. Iławy gdzie mieszkają Windykowie, a w Windaku k. Chełmży mieszkają Windakowie.

 

   Windakowie wywodzą się z miejscowości Windak.  W czasach krzyżackich wieś posiadała dwie nazwy tj. nazwę Windak (wspominaną w 1400 roku) i Nydecke -wynikało to z faktu ustanowienia typowego majątku rycerskiego na prawie pruskim stworzonego przez Krzyżaków, a mającego ok. 8 łanów (prawdopodobnie przyłączono do dawnej dwułanowej wsi obronnej Windak sąsiednią nowo powstałą wieś Nydecke o pow. 6 łanów. Nazwa Nydecke to w uproszczeniu po polsku znaczy Nowa Wieś. Windak stał się przysiółkiem Nydecke, a właściciele tj. Windakowie zaczęli pisać się odmiejscowo czyli von Nydecke [pol. z Nydecke], lecz nadal są zwani swym pierwotnym nazwiskiem.

 

   Zagadnienie pochodzenia nazwy Windak było rozpatrywane przez zespół lingwistów kierowany przez prof. Witolda Taszyckiego[1].  Naukowcy ci,  nazwę Windak wraz z innymi pięcioma nazwami włożyli w grupę „nazw niejednoznacznych etymologicznie, które można analizować jako niemieckie”. Zespół prof. Kazimierza Rymuta[2] podobnie myśląc wyprowadzał nazwisko nasze jako :

 

1. “Słowianin, także obcy przybysz” od nazwy  ludu Wenetów przeniesionej później na Słowian -[stwniem.] Winida

 

2. słowa [niem.] der Wind – wiatr

   Ciekawe, że te dwa zespoły polskich naukowców nie wzięły pod uwagę tożsamości nazwy miejscowej z nazwą osobową. Naukowcy też nie wzięli pod uwagę częstych nazw miejscowych i osobowych z rejonu północno-wschodniej Polski. Słowniki pruskich nazw osobowych i miejscowych są wydane przez naukowców królewieckich już w latach 20-tych XX wieku.tj. G. Garullisa[3] i R. Trautmanna[4].

 

 

 

 

Na podstawie powyższych prac Garullisa, Trautmanna i Grasildy Blažiene[5],[6] wyznaczono położenie wielu miejscowości rodowych Winde lub Windikö.

1. Windekaym–  Klein Windkeim i  Gross Windkeim – Vindkiemis k. Świętej Siekierki

2. Windekaym k. Schiewenau k.Tapiawy

3. Windekaymen  – Neuhof część Królewca

4. Windelauchs – Windlau – Wendelau -V andeluva (lauchs to [prus.]lauks- [pol.] ławki, wieś)

5. Windekaymen – Windtkeim – Windtken – Windikendorf – Windeken – Windken-  obecnie Wołowno k. Olsztyna

6. Windeck – Windek – Windikendorf – Windackendorf  teraz Sudwa k. Olsztynka

7. Windak – Windack – Windak  Nydecke k. Chełmży

8. Windgirren – Wittgirren  Berginswalde k. Ragnety ([prus.]girren-[pol.] las)

9. Windekenhayn– Windckenhagen – Windenhagen-od Wyndekoy dziś Winiec k. Ostródy

10. Windenhof  – obecnie Kunik k. Dobrego Miasta

11. Winditen w Natangii (?)

12. Windyki k. Mławy

13. Windeck – Windyki k. Iławy

14. Windtken  – Windykajmy k. Kętrzyna

 

Nazwy osobowe: Imiona/przydomki/nazwiska

1. Winde

2. Windikö –  Windenko – Windike – Wyndyche – Windica – Vindica

3. Windio – Wyndio

4. Windil

5. Windyk – Windek – Windyka – Windyga

6. Windek – Windak – Windack



 Biliografia:

[1] Onomastica,  red. Witold Taszycki, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1998.

[2] Rymut Kazimierz, Nazwiska Polaków. Słownik historyczno-etymologiczny, Wydawnictwo Naukowe PWN, Kraków 2001.

[3] Gerullis Georg , Die  altpreussischen Ortsnnamen, Leipzig-Berlin 1922r.

[4] Trautmann Reinhold, Die altpreussischen Personennamen, 1925r

[5] Grasilda Blažiene, Oiconyms with *kaim in East Prussia, History. A Collection of Lithuanian Universities’ Research Papers(Istorija. Lietuvos aukštuju mokyklu mokslo darbai), issue: 72 / 2008

[6] Grasilda Blažiene , On the Issue Concerning Prussian Proper Names, History. A Collection of Lithuanian Universities’ Research Papers (Istorija. Lietuvos aukštuju mokyklu mokslo darba i, Baltische Ortsnamen in Ostpreussen), issue: 79 / 2010

[7] Rozalia Przybytek, Ortsnamen baltischer Herkunft im südlichen Teil Ostpreussens (Nazwy miejscowe pochodzenia bałtyckiego w południowej części Prus Wschodnich), Stuttgart 1993

 


O nazwiskach

 

Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę istota żywa. (Ks. Rodzaju 2:19, BT V)

 

Mojżesz zaś rzekł Bogu: Oto pójdę do Izraelitów i powiem im: Bóg ojców naszych posłał mię do was. Lecz gdy oni mnie zapytają, jakie jest Jego imię, to cóż im mam powiedzieć? Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: JESTEM, KTÓRY JESTEM dodał: Tak powiesz synom Izraela: JESTEM posłał mnie do was. Mówił dalej Bóg do Mojżesza: Tak powiesz Izraelitom: JESTEM, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. To jest imię moje na wieki i to jest moje zawołanie na najdalsze pokolenia. (Wj 3,13-15, BT V)

 

   Po stworzeniu świata i człowieka, Bóg daje władzę człowiekowi nadawania nazw. To nadawanie nazw jest wewnętrzną właściwością człowieka związaną z jego umysłem i inteligencją. Tym właśnie umysłem człowieka jest zaciekawiony Bóg. Nadawanie przez człowieka nazw-imion świadczy też o wolności człowieka, bo Bóg nie wymusza nazewnictwa nad stworzonymi rzeczami i istotami. Człowiek nazywa zwierzęta na swój sposób, natomiast nie zna i nie może w sposób właściwy, istotny nazwać Boga. Bóg musi sam podać-objawić swe imię. Imię Boga oznacza jego rzeczywistość i stanowi jego poznanie. Imię Jahwe, czyli „Jestem, który jestem = Istniejący” oznacza informację o naturze i bycie Osoby- Boga. Bóg przedstawia się człowiekowi też imieniem danym Mu przez człowieka tj. „Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba”.

 

    Tu nie będziemy zajmować się naukami teologicznymi, ale w tych fragmentach Biblii jest świetnie uchwycony mechanizm nadawania nazw tj.

 

1. osoba nadaje nazwę na rzeczy, imiona na osoby w sposób je najlepiej charakteryzujący

2. osoba przedstawia się drugiej osobie, czyli ukazuje swe imię, swoją naturę, swe charakterystyczne cechy. Właściwe imię ma charakter poznawczy.

3. osoba może być nazwana przez kogoś innego, ale też posiada swą własną nazwę- imię. Te nazwy osobowe mogą być tożsame lub różne, mogą się też uzupełniać.

   Nazwa osobowa może być imieniem, nazwiskiem, przydomkiem lub przezwiskiem.

 

Imię – nazwa nadawana osobie, która miała często charakter życzeniowy, religijny, nazwa ta miała chronić, zapowiadać dobrą przyszłość lub oznajmiać charakterystyczną cechę osoby.

 

Nazwisko – obecnie to nazwa określająca ród. Nazwiska były i są:

– patronimiczne-odimienne, czyli „pochodzący od ojca”: Stanisz, Stanek, Stankiewicz, Stanisławski, Mikuła, Mikulski.

– odmiejscowe czyli „pochodzący z …..”: z Bochni, Bochniarz, Bocheński.

– przezwiskowe od charakterystycznych cech, przywar, często równoznaczne jako wyrazy pospolite lub od zawodów, Grzebinoga, Grochal, Piątek, Kot, Nawrot, Nowak, Przybylski.

– od nazwisk pochodzenia obcego: Prajsnar, Kranc, Najder, Freszer-Jadliński, Moteluppi-Wilkogórski.

– hybrydowe czyli złożone z nazwiska przezwiskowego z patronimicznym, patronimicznego z nazwiskiem pochodzenia obcego, odimiennego z przezwiskiem itp. np. syn Flisaka = Fliśnik, syn Woźnego lub Woźnicy=Woźniak, syn Cieśli = CieślikBatorski od Węgra Batora, Majerski od Niemca Meier’aKulejewicz, itd

   Końcówki nazwisk są bardzo ważne, by określić jakiego rodzaju jest nazwisko, a co z kolei świadczy o pochodzeniu nazwiska i pochodzeniu rodziny używającej tego nazwiska.

   W Polsce nazwiska „odojcowskie” czyli takie w których w zasadzie można określić przodka od nazwiska np. dla Janika był nim Jan, dla Juszkiewicza był Juszko czyli Józef itd. Końcówki charakterystyczne to: –ik, -ek, -ak, -szczak, -szczek, -ka, -ko, -a, -ic, -icz, -iewicz, -owicz, -ski, -cki.

   Nazwiska „odmiejscowe” tj. takie w których możemy określić skąd pochodzi przodek rodziny używającej nazwiska. Nazwiska takie były tożsame z nazwą miejscowości lub z przyimkiem z, de, von + nazwa miejscowości, albo końcówkami –er, -ski, -cki. Nazwiska tożsame z nazwą miejscowości są zazwyczaj powiązane z zasadźcą miejscowości.

   Nazwiska odmiejscowe informują nas, że przodek użytkownika nazwiska mógł być zasadźcą miejscowości, mógł być właścicielem miejscowości lub mógł być jej mieszkańcem.

 

Przydomek – nazwa gałęzi rodu, występuje głównie tam gdzie jest duża ilość osób używająca tego samego  nazwiska. Informacja zawarta w przydomku ma określić różnicę między rodzinami tego samego rodu, nazwiska. Geneza może mieć charakter przezwiskowy, odimienny lub geograficzny.

   Przydomek może być właściwym nazwaniem rodu czyli nazwiskiem, zwłaszcza, gdy nazwisko było pisane odmiejscowo typu np. Windyk z Grzybowa, został Grzybowskim. Przydomek mógł stanowić podstawę do tworzenia różnych herbów w ramach tej samej rodziny np. Żmuda-Trzebiatowski (h. Żmuda)Jutrzenka-Trzebiatowski (h. Jutrzenka) itd.

   Przydomek jest przenoszony z pokolenia na pokolenie, w rejonach Prus, Pomorza i Śląska przydomek był nawet dziedziczony wraz z majątkiem rodzinnym i tylko prawowity właściciel mógł używać tego przydomka.

 

Przezwisko – nazwa osoby od jej charakterystycznej cechy wyglądu, charakteru

   W rzeczywistości w genezie nazwiska (nazwy), imienia i przydomku dojdziemy do …….przezwiska, bo tu jest dopiero zawarta informacja o istocie, charakterze, głównej cesze osoby nazwanej. Trudność powstaje, kiedy przezwisko stało się imieniem lub przydomkiem i w końcu nazwiskiem. Termin „przezwisko” stanowi więc bazę do rekonstrukcji przez lingwistów tzw. “Prajęzyka ludzkości “ zwanego też “Językiem Adama”.

   Identyfikacja ludzi na całym świecie, we wszystkich kulturach, dawniej i dziś opierała się na tych nazwach osobowych. Człowiek mógł mieć:

  • tylko imię, np. Bolesław
  • imię i nazwisko, Bolesław Mieszkowic = Bolesław syn Mieszka, ale ta sama osoba mogła być zwana Bolesław Piastowic czyli z rodu Piasta
  • imię, przydomek nazwisko, Bolesław Chrobry Piast
  • wszystkie cztery nazwania np. Gaius Iulius Caesar Caligula– zwykłe imię rzymskie Gajusz, nazwisko rodowe od rodu Juliuszy dokł. „synowie Julusa” (syn Eneasza) , przydomek Cezar , które dawniej było przezwiskiem „o bujnych włosach” lub z etruskiego ‘niebiesko-oki“, oraz przezwisko Kaligula tzn. „Bucik”. 

   

   Znaczenie nazwisk związane jest z miejscem i czasem ich powstania, koniecznym więc jest powiązanie badań onomastycznych z badaniami genealogicznymi. Lingwistyka musi być zbieżna z naukami branży historycznej. W niektórych przypadkach okazuje się to niewystarczające i  może tu pomóc tzw. genealogia DNA. Ktoś by mógł zapytać: “a niby dlaczego?”.

 

Przykłady:

 

  • Końcówki -cki, -ski, występują we wszystkich kategoriach, rodzajach nazw osobowych, w zasadzie tylko część nazwisk odmiejscowych należy traktować jako tzw. „szlacheckie”. (ok.  20% wszystkich nazwisk  na  “-ski”). Trzeba zwrócić uwagę, że najstarsze rody rycerskie mają nazwiska przydomkowe i przezwiskowe np. Wężyk, Świnka, Kiełbasa, Pieniążek itd.
  • Czy ktoś może na podstawie nazwiska Jankowski określić rodzaj nazwiska, a przez to pochodzenie rodziny? Jankowski może być nazwiskiem odmiejscowym, bo może przodek posiadał wieś Jankowice, lub przodek mógł mieszkać w Jankówce, przeniósł się do innej miejscowości i tam zaczęli go nazywać Jankowski. Jankowski może być nazwiskiem odojcowskim, bo przodek miał na  imię Jan, a jego syn został zapisany w parafii jako Jankowski lub sąsiedzi o synach Jana zaczęli mówić Jankowscy. Jankowski to też mógł być przydomek odimienny, lub odmiejscowy by pewne gałęzie dużego rodu mogły się odróżniać. Na koniec jest możliwość pochodzenia Jankowskich od tzw. “szlachty frankistowskiej” czyli uszlachconych rodzin żydowskich, która przyjęła chrzest w 2 poł. XVIIIw.  
  • Podobnie może być z nazwiskiem Konopka; gdzie przodkowie Konopków z Lednicy k. Wieliczki mogli zajmować się wyrobem lin do kopalni, byli też Konopkowie herbu Nowina z gniazda rodowego Konopki Stare k. Łomży, a mający np. pałac w Wieliczce. Te rodziny nie posiadają wspólnych korzeni, ale gdyby Konopkowie z ziemi łomżyńskiej byli zasadźcami wsi Konopki Stare i byłaby to wieś służebna, to okazałoby się, że jednych i drugich Konopków łączy ….zawód przodka. 
  • Nazwisko Bachleda jest ciekawym przypadkiem, gdzie „oficjalna” etymologia głosi, że nazwisko pochodzi od osadników niemieckich i słowo niemieckie Bach czyli źródło, jest genezą powstania nazwiska. Rejon tatrzański stał się małą ojczyzną nie tylko dla osadnictwa niemieckiego (tzw. “Głuchoniemców”), ale też dla osadnictwa wołoskiego. Kto był w Rumunii w górach Marmarosz ten bardzo szybko zauważył podobieństwa kulturowe i etnograficzne z rejonem tatrzańskim i beskidzkim. Bryndza, baca , juhas, Prehyba, Przysłop, Magura, Kiczora, Dziurdzia, Butor, Bator, Wałach, Włoch itp. to nazwy z języka wołoskiego, swoistej mieszaniny słów pochodzenia słowiańsko-romańsko-węgiersko-tureckiej. Po wołosku bachlid to przezwisko oznaczające człowieka mrukliwego. Pierwsze zapisy nazwiska Bachleda to Bachlida. Czy może ktoś rozsądzić ten problem “mruka” i “źródła”? Czy nazwisko Wajda czy Wojewoda pochodzi od polskiego namiestnika, czy od wołoskiego naczelnika pasterzy? Czy nazwisko Batko pochodzi od polskiego słowo bat, czy od wołoskiego duchownego cerkiewnego Bat’ko albo ruskiego popa Baćki?

 

 

 

 

Okres Polski

   Młodszy brat Achacego Jan, urodzony ok. 1540 roku osiedla się w Trąbkach 7km od Wieliczki. Od Jana Windaka pochodzą wszyscy, którzy noszą nazwisko Windak. Jan miał pięciu synów tj. Wojciecha, Sebastiana, Marcina, Mateusza i Bartłomieja. Wojciech i Sebastian mieszkali w Trąbkach, Bartłomiej w Grajowie, natomiast Marcin przeniósł się do Krakowa i notowany jest w księdze rady miasta Krakowa w 1612 roku, jako zajmujący się handlem. Wojciech i Bartłomiej są przodkami Windaków, obecnie dwie osoby z rodu mogą być oddalone o 14 pokoleń. Od I 1595 roku, tj. od prawie 420 lat nieprzerwanie jesteśmy związani z wielicką parafią, a to za sprawą ślubu Bartłomieja syna Jana z Zofią z d. Grzegorzek w kościele św. Klemensa. To są też dla nas, Windaków symboliczne zaślubiny z parafią wielicką.

 

 

Ślub  Bartłomieja syna Jana Windaka z Grajowa z Zofią córką Szymona Grzegorzka z Witkowic (obecnie przysiółek Raciborska) z dnia 29 stycznia 1595r.

 

   Do połowy XVII wieku Windakowie mieszkają w Trąbkach i Grajowie. Na początku XVIII w. większość rodzin mieszka w Wieliczce (10), pozostałe rodziny osiadłe są w Raciborsku (3) lub Sułowie (1). We wsiach notowani są jako chłopi początkowo jako kmiecie (cmetho) czyli należący do warstwy bogatego chłopstwa, w Wieliczce są rzemieślnikami, bo mają wpis przed nazwiskiem Famatus tj. Przesławny-Sławetny np. jest wpis w księdze rady miasta Wieliczka z 1745r. o Jakubie należącym do cechu kowalskiego, jesteśmy górnikami (np. charakterystyczny zapis ojca chrzestnego, hutmana – kierownika szybu Danielowiec (Daniłowicz) i żołnierzami. Zawody żołnierza, kowala i górnika w rodzinach Windaków są charakterystyczne i obecne są do czasów współczesnych.

 

 

Z Księgi Rady Miasta Wieliczki z roku 1745 r. Sprawa sądowa kowali z cechu kowalskiego miasta Wieliczki (Paweł Głosowicz, Wojciech Januszowicz, Jakub Windak i Józef Kisielowski) przeciwko kowalowi kopalnianemu Andrzejowi Budzińskiemu.

 

    W tym czasie z rodzin Windaków wyodrębniły się nowe nazwiska: początkowo jako Windakowic czyli dosł. “syn Windaka”, a z niego Windakowicz i Windakiewicz.

 

   Windakowicze osiedlili się w Lednicy ok. 1730 roku i w trzecim pokoleniu wymarli, natomiast Windakiewicze od początku powstania tego rodu są związani z Wieliczką wchodzą przez swe żony (z rodów: Szymczyków, Szczypkowskich, Lipowiczów, Włodarczyków) do cechu bednarskiego i tam rządzą prawie przez 150 lat jako starsi mistrzowie cechowi. Windakiewicze są w cechu bednarskim, w tym samym czasie Windakowie są w cechu kowalskim.

 

   Druga połowa XVIII w. to okres, dla rodzin wielickich niekorzystny, upadek państwa polskiego za rządu ostatniego króla, zabór austriacki, utrata pracy w Żupie ze względu na utratę rynku zbytu soli w Polsce, oraz ze względu na nowo sprowadzonych przez okupanta kolonistów niemieckich, częste przemarsze wojsk i związane z tym epidemie powodują, że zmniejsza się ilość rodzin zamieszkałych w samej Wieliczce na korzyść okolicznych wsi. W drugiej połowie XVIIIw. notowane są pogrzeby Windaków na wszystkich cmentarzach przykościelnych Wieliczki tj. św. Ducha, Imienia Jezus, OO. Reformatów. św. Klemensa i św. Sebastiana.

 

Młodzieniec (Paweł ur. w styczniu 1748r.) “Sławetnego” Jakuba lat 3 z Wieliczki zm. 24 III 1751, pochowany na cmentarzu przy kościele Najświętszego Imienia  Jezus.

 

Synek Wawrzyńca z Wieliczki zm. 6 VIII 1776, pochowany na cmentarzu przy kościele Św. Ducha.

 

Córeczka Wawrzyńca z Wieliczki zm. 31 VIII 1769, pochowana na cmentarzu przy kościele Ojców Reformatów.

 

Sebastian lat 50 z Raciborska zm. 21 VII 1772, pochowany na cmentarzu przy kościele Św. Sebastiana.

 

Jakub lat 50 z Wieliczki zm.  18 XII 1765, pochowany na cmentarzu przy kościele parafialnym Św. Klemensa.

 

   Te dwa ostatnie cmentarze należy traktować wspólnie, gdyż są to główne cmentarze parafii wielickiej wzajemnie się uzupełniające. Ludzie pochowani na cmentarzu przy kościele św. Sebastiana to ofiary chorób zakaźnych i epidemii, nie tylko cholery, ale też ospy, tyfusu i innych. Osoby tam pochowane, umierały samotnie, często w rozpaczy po stracie wcześniej umarłych swych najbliższych. Trzeba tu inaczej spojrzeć na te cmentarze, gdzie trzeba utrzymać pamięć o tych zmarłych tragicznie, niejednokrotnie pochowanych zbyt szybko, bez rodziny i bez żadnych oznak szacunku.

 

   Ten ciężki okres trwa do połowy XIX w., później następuje bardzo silny rozrost demograficzny rodzin Windaków z jednoczesną imigracją i emigracją z Wieliczki i okolic. Wtedy to kilka rodzin przeniosło się do Podgórza i do parafii podgórskiej (Płaszowa, Prokocimia, Woli Duchackiej i Bieżanowa). Pod koniec tego wieku znowu coraz więcej Windaków podejmuje pracę w rozwijającej się Żupie, niektórzy zaś, znajdują pracę w zagłębiu kopalniano-przemysłowym w Ostrawie (obecnie Czechy), gdzie przenosząc się całymi rodzinami pracują tam nawet kilkanaście lat po czym wracają inwestując zarobione pieniądze. Na początku XX wieku zaczyna się okres emigracji do innych państw. Dzisiaj można znaleźć czwarte, nawet piąte pokolenie tych emigrantów we Francji i Stanach Zjednoczonych. Późniejsze emigracje tj. w latach powojennych, w latach siedemdziesiątych, po wojnie jaruzelsko-polskiej i po włączeniu Polski do Unii powodują, że prawie 15% Windaków mieszka poza granicą Polski. Obecnie na całym świecie jest nas ok. 700 osób o tym nazwisku, natomiast ok. stu mieszka poza Polską.

 

   Przyczyny imigracji i emigracji to poszukiwanie pracy i lepszego życia. Do połowy XX w. praca w kopalni była właściwie jedyną w okolicy możliwością stałego i dobrego zarobku dla mężczyzny, ale miejsc pracy w Salinach nie było wiele. Zawód górnika był poważany i pomimo trudu z nim związanego, chętnie przez Windaków mieszkańców Wieliczki i okolic podejmowany. Górnicy mieszkający we wsiach np. Lednicy, Raciborsku, Koźmicach, i innych chodzili do pracy w grupach tzw. partach. Błotniste lub zaśnieżone, średnio 6 kilometrowe ścieżki i drogi, trzeba było iść ze dwie godziny w jedną stronę. Powszechność zawodu górnika w wielu rodzinach Windaków była częsta, pokoleniowa. Wg niepełnych źródeł, tylko w okresie międzywojennym w Żupie zatrudniono lub wypłacano emerytury dla 38-miu Windaków. Ciekawy jest zapis w dokumentach kopalnianych dotyczący zatrudnionych imienników np. Jan 3. Windak  lub Franciszek 2. Windak.

Więcej na ten temat:

 

 

 

 

Lista górników o nazwisku WINDAK

 

Salinarne dokumenty płacowe zatrudnionych górników tj. Józefa 1-szego i Jana 3-ego Windaków

 

XX wiek to okres wojen, gdzie męska część rodu miała w nich udział:

 

– walcząc w armii austriackiej, w 13 pułku piechoty „Krakowskie Dzieci” z Rosjanami,  Józef Windak s. Jana z Pawlikowic zginął na początku I wojny światowej w dniu 1 IX 1914r. prawdopodobnie z  w okolicach Kraśnika, Urzędowa niedaleko Lublina. Jego brat Jan s. Jana walczył w C.K. Armii prawdopodobnie w IV batalionie 20 Pułku Piechoty na terenie Hercegowiny, Wojciech s. Piotra był ułanem w 4 Cesarskiego Pułku Ułanów GalicyjskichAntoni także był ułanem, służył w 1 Pułku Ułanów Galicyjskich. Jan s. Jana z Wieliczki walczył w I wojnie światowej w 16 Pułku Piechoty Obrony Krajowej. W kwietniu 1917 roku jednostka została przemianowana na 16 Pułk Strzelców „Kraków”. Brat jego Mieczysław powołany do Wojska Polskiego , gdzie służył w 20 Pułku Piechoty „Ziemi Krakowskiej”. Pułk walczył z bolszewikami w rejonie Lwów-Krzemieniec. W 1920r. w bitwie pod Brodami 20pp w składzie 6 Dywizji Piechoty walczył przeciwko 1 Armii Konnej Budionnego.

 

– w wojnie z bolszewikami brał udział Franciszek s. Wojciecha. Podczas tego „Cudu nad Wisłą”, walczył w 145 Pułku Strzelców kresowych, Franciszek zmarł w tarnowskim szpitalu 23 VIII 1920r. Pochowany jest cmentarzu wojennym z I wojny światowej nr 200 w Tarnowie. Jego najbliższy kuzyn Franciszek s. Jana, walczył z bolszewikami, z Niemcami w czasie III powstania śląskiego i z Czechami na Zaolziu. W czasie tej wojny Wojciech syn Franciszka służył w 20 Pułku Piechoty „Ziemi Krakowskiej”. Pułk walczył z bolszewikami w rejonie Lwów-Krzemieniec. W 1920r. w bitwie pod Brodami 20 Pułku Piechoty w składzie 6 Dywizji Piechoty walczył przeciwko 1 Armii Konnej Budionnego.

 

– w II wojnie światowej: Franciszek s Franciszka zginął na froncie 19 IX 1939, pochowany w Jasiskach na Ukrainie. Franciszek ma symboliczny grób na grobie swego brata Jana, który został powołany do wojska, by walczyć z UPA Franciszek został pochowany w 1947 roku w kwaterze wojskowej na wielickim cmentarzu, Andrzej s. Jana, który został inwalidą wojennym, Władysław s. Wojciecha walczył we wrześniu 1939r.  w 23 Pułku Artylerii Lekkiej i szlak bojowy zakończył pod Lwowem.

 

   Tragicznymi postaciami są Leon Windak i jego rodzina. Leon ur. w Krakowie w 1885r. Jego ojcem był Michał, zawodowy żołnierz C.K., który mieszkał w Wieliczce na Zadorach, jednak na czas służby musiał mieszkać z rodziną w Krakowie. Leon też był zawodowym żołnierzem C.K., w 1919 został wpisany do armii polskiej jako podporucznik (taki miał stopień w armii austriackiej), później został komisarzem policji w okręgu lwowskim, nadkomisarzem w Drohobyczu i podinspektorem we Lwowie. W momencie wybuchu II wojny światowej miał przydział porucznika Wojska Polskiego. Podczas okupacji Drohobycza przez sowietów został wydany przez donosiciela żydowskiego władzom sowieckim. Leon został rozstrzelany w katowni lub w lesie na wzór katyński, nie jest wpisany na tzw. listach katyńskich, ale te listy nie są pełne. Jego żona Ludwika z synem Jerzym zostali zesłani na Syberię lub Kazachstan. Ludwika umarła na zesłaniu, zaś czternastoletni Jerzy wraz z innymi ok. ośmiuset polskimi sierotami i z wojskiem generała Wł. Andersa wydostał się z miejsca, którego nie powinien przeżyć. Wyjście armii Andersa nastąpiło w kwietniu 1942 roku. Znamienne dla tej historii są dwa fakty. Kiedy rodzina Leona została wydana przez Żyda, w tym samym czasie Franciszek Windak z Płaszowa i Fryderyk Windak z Krakowa-Podgórza pomagali Żydom w pobliskim getcie. Po wojnie w 1946r, najbliższa rodzina Leona otrzymała wiadomość od Czerwonego Krzyża, że Leon i jego rodzina została zamordowana na Wołyniu przez Ukraińców z UPA w 1944 roku. Mordercy spod znaku Stalina przerzucali winę na morderców z UPA.

 

   Opowiadał mi o tym jego najbliższy krewny Kazimierz Windak mieszkający w Świnoujściu, będący już emerytowanym bosmanmatem Marynarki Wojennej, służył na okrętach podwodnych i na niszczycielu ORP „Błyskawica”. Doświadczył on ciekawego spotkania ze swym dalekim krewnym, a nastąpiło to podczas wezwania przez kasjerkę do okienka bankowego w Szczecinie, gdzie on Kazimierz Windak podszedł z innym Kazimierzem Windakiem, który okazał się też byłym wojskowym tj. pułkownikiem wojsk lądowych.


 

   Sumując: pochodzimy od dawnych Prusów z rodu Winde, nazywamy się z tego powodu Windak, naszym gniazdem rodowym jest miejscowość o znamiennej nazwie Windak. Za czasów krzyżackich, by utrzymać się na własnej ziemi musieliśmy być w służbie zbrojnej dla Zakonu. Ród został zniemczony, a za czasów Rzeczypospolitej ród został spolonizowany, jednak przekonanie o pochodzeniu pruskim pozostało w naszym herbie Prus Wilcze Kosy. Z przyczyn materialnych nasz przodek Jan osiadł w Trąbkach pod koniec XVI wieku i od prawie 420 lat jesteśmy związani z Wieliczką. Nasi przodkowie byli żołnierzami, górnikami, chłopami i rzemieślnikami. Kości naszych przodków są nie tylko na ziemiach dawnych Prusów, lecz też na wszystkich dawnych cmentarzach Wieliczki i okolicznych wsi. Tam gdzie kości przodków tam jest nasza Ojczyzna. Krew naszych przodków przelana w wielu wojnach świadczy o patriotyzmie rodu, oraz o tym, że jesteśmy częścią społeczeństwa polskiego, zwłaszcza społeczności wielickiej.

Okres Pruski

   Najstarsze dzieje naszych przodków są związane z ludami celtyckimi i skandynawskimi (patrz http://windaki.pl/wyniki-prob-dna/), jednak uchwytnymi historycznie są ich losy na terenach dawnych ziem, które zamieszkiwali Prusowie. Na temat Prusów, ich kultury i historii proszę przejść do zakładki HISTORIA PRUS.

 

   Nazwisko Windak to zniekształcone staropruskie imię Windikö, które oznacza syna Winde. Windak właściwie oznacza „POCHODZĄCEGO Z RODU WINDE. Ród ten w dawnych Prusach był znaczącym rodem, czego dowodem jest istnienie aż 14-stu miejscowości pochodzących od tego rodu. Dwanaście miejscowości zwało się po prusku dosłownie: wsiami Windego czyli Windekaymen.

   Windakowie wywodzą się z miejscowości Windak. To nasze gniazdo rodowe jest położone w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie toruńskim, w gminie Chełmża. Dokładne położenie: 4 km od miasta Chełmża na kierunku płn.-zachodnim. Windak jako osobna wieś istniała do 1945 roku, teraz wchodzi w skład wsi Głuchowo-Windak, posiada jeszcze swego sołtysa i swój przystanek autobusowy.

 

             
Mapa 1. Wieś Windak i umiejscowienie dawnego dworu
 

 

Mapa 2. Wieś Windak w obecnej Polsce i na mapie ok. 1890r.

 

 3. Windak na mapie z 1904r. i dawny gródek pruski (kajm).

 

  W czasach pruskich, Windak był wsią złożoną z dworu (kajm) i pola  (prus. lauk pol. ławki). Powierzchnia wsi nie była duża, bo miała 8 łanów czyli ok. 130 ha. Była typową osadą, otoczoną jeziorami, stawami, moczarami, bagnami, kniejami i lasem. Zarys tego kajmu, wraz z umocnionymi wzgórzami uwidoczniono na mapie 3. Naturalne wzniesienia wraz ze stawami, moczarami i knieją wykorzystane zostały tutaj perfekcyjnie w celu zamaskowania i obrony osady. Ten kto próbował zdobyć i opanować gródek miał trudności z podejściem, a otoczyć się praktycznie nie dało. Zasadzki i walka z ukrycia powodowały mniejsze straty dla obrońców. Mieszkańcy mieli wiele możliwości ukrycia się, a nawet ucieczki wcześniej przygotowanymi ścieżkami. Trudnym zadaniem jest wyznaczenie grodu, bo mapa topograficzna, którą się posłużono jest z 1904 r., ale pomimo tego i tak można uchwycić walory obronne tego terenu. Nie uwzględniono tu, poziomu wód, który był w okresie pruskim wyższy, nie uwzględniono też lasów, które musiały istnieć na tym terenie. W takich osadach zamieszkiwali Prusowie tzw. “nobile” czyli szlachta staropruska i ich rodziny. Rodziny z jednego rodu posiadające kajmy, nazywały go na cześć swego przodka. Nazwa ta była jednocześnie informacją dla potencjalnego najeźdźcy, bo miała funkcję ochronną. Prusowie posiadali swe prawa, które od czasów starożytnych nie zmieniały się i już Tacyt wspomina o podobieństwach w sposobie życia, ubioru i prowadzenia wojen do Germanów. W prawach ludów “barbarricum” [1] podstawowym przymusem prawnym były okup lub wróżda. Za śmierć osoby, zabójca (lub jego ród) mógł być wykupiony u rodu ofiary lub musiał ponieść śmierć z ręki rodowca ofiary. Rodowcy ofiary mieli zwyczajowy przymus zemsty rodowej. Rodzaj okupu, jego ilość lub rodzaj śmierci czyli sąd nad sprawcą, były podejmowane przez głowę rodu, w poważniejszych sytuacjach sądy odbywały się na wiecach rodowych lub wiecach terytorialnych. Idea prawa w dawnych Prusach w sprawach cywilnych odbywały się na płaszczyźnie rodów, natomiast prawo ogólnospołeczne zwłaszcza dot. obronności odbywały się na płaszczyźnie terytorialnej na wiecach tzw. “małych i wielkich ziem”. Instytucja rodowa była pozaterytorialna, dlatego też pojawiają się nazwy kajmów rodowych na różnych ziemiach pruskich np. Windekajmy są w Pomezani, ale też w Natangii i Sambii. Do dzisiaj w Polsce istnieje tylko jedna miejscowość o pierwotnej nazwie pruskiej, delikatnie zmodyfikowanej po polsku i są to Windykajmy pod Kętrzynem.

 

   Krzyżacy, aby mieć odpowiednie siły zbrojne, musieli nadać odpowiednią ilość ziemi, by rycerz mógł nie tylko żyć na odpowiednim poziomie, ale przede wszystkim, by mógł zakupić uzbrojenie. W zależności od nadziału ziemi, która należała do Zakonu (lub biskupstwa) rycerz miał służyć w tzw. ciężkiej zbroi lub lekkiej zbroi, i gdzie ilość zbrojnych była różna. Dodatkowe służby tj. czynsz pieniężny, prace przy budowie zamków itd. także zależały od wielkości majątku, prawa przysługującego wsi, oraz od statusu narodowościowego i społecznego właścicieli[2]. W połowie XIII w.do dawnego kajmu Windak dodano grunta, ustalono granice i nazwano tę nowo utworzoną wieś jako Nydecke. Nazwa Nydecke to w uproszczeniu po polsku znaczy Nowa Wieś [3], w ten sposób Krzyżacy tworzyli w swym państwie szlachtę, która miała walczyć na rzecz swoich panów lennych. Zakon “łaskawie” dał naszą rodową ziemię, a naszym czynszem stała się służba wojskowa. Staliśmy się niewolnikami tj. zostaliśmy upaństwowieni czyli weszliśmy w skład szlachty pruskiej państwa Zakony Krzyżackiego (szlachta krzyżacka, nie mylić z krzyżakami). W czasach krzyżackich wieś posiadała dwie nazwy tj. nazwę Windak (Windeck 1400) i Nydecke (1407). W 1407r. Nydecke oficjalnie staje się nazwą wsi, a właściciele tj. Windakowie zaczęli pisać się odmiejscowo czyli z/von Nydecke. Windak stał się przysiółkiem Nydecke. Nydecke to typowy majątek rycerski założony na prawie pruskim, a mający 8 łanów chełmińskich, czyli ok. 144 ha ziemi. W 1407 roku w Księdze Służb Zakonu Krzyżackiego (Dienstbuch) wymieniony został Gatke (prus. Godike) von Nydecke, któremu Wielki Mistrz Krzyżacki Konrad v. Jungingen przypomina, że za swą ziemię tj. 8 łanów chełmińskich ma służyć konno w zbroi lekkiej. Gatke jest lennikiem Zakonu Krzyżackiego, walczył pod Grunwaldem przeciwko wojskom polsko-litewskim w chorągwi ziemi chełmińskiej. Ta chorągiew, oraz rycerze tzw. “goście Zakonu” ocaleli z rzezi grunwaldzkiej.

 

   W 1423 i 1438 roku, czyli w latach wojen, Zakon wydał potwierdzenia posiadania z jednoczesnym przypomnieniem do służby dla rycerzy z Nydecke. Od czasów bitwy pod Grunwaldem, aż do 1525 roku, czyli Hołdu Pruskiego Prusy stają się areną walk dla wojsk polskich i krzyżackich. Efekt wojen to zastój gospodarczy, zniszczone wsie i miasta, mordowana ludność miejscowa. Prusy w XVI wieku były nawiedzane były przez tzw. klęski elementarne związane z cyklicznym oziębianiem klimatu. Wówczas notowano coroczne powodzie, zimy stają się dłuższe, a lata krótsze, plony zmniejszają się, w efekcie głód, i związane z nim  fale epidemii. Regres demograficzny, ekonomiczny jest wyraźny w tym okresie w Prusach Królewskich i Książęcych. W 1570 r. dokonano spisu[4] i okazało się, że zaistniał w tym czasie podział wsi Nydak i Windak. Windak ma powierzchnię 2 łany, natomiast Nydak jest rozdzielony pomiędzy kilku właścicieli i ma 5 łanów.Właścicielem ostatniej rodowej części wsi z dwoma łanami ziemi został Achacy Windak[4,5], który pieczętował się herbem Prus II (patrz http://windaki.pl/herb/), pisał się jako Nydacki lub Windacki. Młodszy brat Achacego Jan Windak, ze względu na szczupłość majątku, który liczył wtedy około 36 hektarów musiał szukać innego miejsca dla siebie, innym tym miejscem stały się Trąbki k. Wieliczki.

 

   W latach sześćdziesiątych siedemnastego wieku wieś w całości została włączona do dóbr Głuchowskich z sąsiedniego Głuchowa. Windak stał się folwarkiem. 


 

Badania historyczne, lingwistyczne i genetyczne potwierdzają tę prawdę, że mamy pochodzenie pruskie. Nie jesteśmy jednak wyjątkowi w społeczeństwie polskim.

 

Działo się tak i z innymi rodami, których przedstawicieli tu wymienię np.:

Jan Henryk Dąbrowski ur. w Wierzchowie, jego ród od strony męskiej pochodził z Dąbrowy Chełmińskiej, a jego przodkowie nazywali się von Dammerau.

 

Bartłomiej Nowodworski ur. w Nowym Dworze k. Tucholi  przodkowie zapisywani jako von Neuhof, przodek Prus Sende.

 

Nowodworscy i Dąbrowscy tak jak Nydeckowie walczyli pod Grunwaldem w chorągwi ziemi chełmińskiej w zbroi lekkiej.

 

Maria Curie-Skłodowska pochodząca ze Skłodowskich ze Skłodów, nazwisko i ród  mieli po Prusie Sklode.

 

Bolesław Prus  czyli Aleksander Głowacki h. Prus, hetman wlk. kor. St. Jan Jabłonowski h. Prus 3, aktorzy: Damięccy z Damięt h. Prus itd.

 

Wszyscy oni noszą herb Prus, który dla większości jest znakiem pochodzenia pruskiego, tak jak dla Windaków tj. Achacego i jego brata Jana.

 

Osoby o nazwisku, Prus czy Prusiewicz to prawdopodobne osoby pochodzące od dawnych Prusów. Nazwiska równe imionom pruskim np. Santor.

 


Bibliografia:

[1] Modzelewski Karol, Barbarzyńska Europa , Warszawa 2004

[2] Kętrzyński Wojciech, O ludności polskiej w Prusiech niegdyś krzyżackich, Lwów 1882

[3] Powierski Jan, Prussica t. I. , Malbork.1999

[4] Żródła Dziejowe, T. XXIII, 1911.

[5] Krzepela Józef, Spis miejscowości i rodów ziemiańskich województwa pomorskiego, Kraków 1925r.